|
Obliczany co miesiąc przez Open Finance i TVN CNBC Biznes Indeks Dostępności Kredytowej (IDK) osiągnął w styczniu najwyższy poziom – 107,52 pkt. W stosunku do grudnia wskaźnik wzrósł o 2,56 pkt i był to największy miesięczny wzrost indeksu, który obliczany jest od czerwca 2009 roku. Notowania IDK zależą od trzech czynników: maksymalnego możliwego LTV (stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości), bankowej marży oraz maksymalnej zdolności kredytowej wyliczonej dla rodziny zarabiającej dwukrotność średniej krajowej podawanej co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny.
Źródło: Doradcy finansowi Open Finance
IDK uwzględnia więc zarówno podejście banków (maksymalne LTV i marża), jak i zmianę zarobków Polaków. Jak dotąd indeks liczyliśmy korzystając z mediany, teraz przeszliśmy na średnią arytmetyczną, dzięki czemu IDK jest bliższy rzeczywistości. Do indeksu pod uwagę brana jest oferta dziesięciu banków z rynkowej czołówki pod względem sprzedaży kredytów. Na indeks nie wpływają zatem oferty instytucji sprzedających po kilka kredytów miesięcznie, ale jeśli chodzi o parametry, znacznie odbiegające od rynkowych standardów.

Największy wpływ na styczniowy wzrost IDK miał skokowy wzrost średniej pensji. Wg Głównego Urzędu Statystycznego, w grudniu 2009 roku przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 3652,40 zł, co oznacza wzrost o 6,5 proc. w ujęciu rocznym i o 7,3 proc. w ujęciu miesięcznym. Dzięki temu zarabiająca dwukrotność średniej krajowej rodzina 2+1 może dostać kredyt w kwocie 407,5 tys. zł, średnio o prawie 25 tys. zł wyższy niż miesiąc temu. Wzrosło także maksymalne LTV. Już siedem z dziesięciu banków, które biorą w ankiecie jest w stanie udzielić kredytu na 100 proc. wartości nieruchomości. Średnie maksymalne LTV wzrosło z 96 do 97 proc., podczas gdy na początku istnienia indeksu wartość ta wynosiła 92 procent. Tym razem niewielki wpływ na zmianę indeksu miała marża kredytowa. Źródło: Doradcy finansowi Open Finance www.open.pl
Publikacja: 13.02.2010
|