| Spadek na rynku kredytów samochodowych |
|
Źródło: Doradcy Finansowi Open Finance Jedną z przyczyn spadku liczby udzielonych kredytów jest zapewne działanie Komisji Nadzoru Finansowego, która wprowadza kolejne rekomendacje mające ograniczyć nadmierne udzielanie kredytów (zarówno hipotecznych jak i konsumpcyjnych). Ale przede wszystkim kurczenie się rynku kredytów samochodowych to efekt spadku liczby transakcji na rynku motoryzacyjnym – Polacy kupują w 2011 roku mniej aut niż w 2010.
Bezapelacyjnym liderem rynku pozostaje Getin Bank, którego udział wynosi 32,3 proc. wartościowo i 31,9 proc. ilościowo. Bank zanotował wprawdzie spadek sprzedaży (wartościowo o 7,7 proc.), ale drugi Santander Consumer Bank stracił jeszcze więcej (26,5 proc.) Bardzo szybko rośnie za to BNP Paribas Bank, który podniósł sprzedaż o ponad 60 proc. i w ciągu roku awansował z szóstej na czwartą pozycję. Agresywnie rozpycha się też jeden z najmłodszych graczy na rynku bankowym w Polsce – Alior Bank. W ciągu roku sprzedaż wzrosła mu o 75 proc., do prawie 61 mln zł, co daje mu ósme miejsce na rynku.
Oprócz Santandera spore spadki sprzedaży zanotowały Mercedes Bank, Fiat Bank Polska oraz RCI Bank – o ponad 20 proc. Getin jest liderem w wartości kredytów zarówno na auta nowe, jak i używane, choć jego przewaga w nowych jest dużo mniejsza. W segmencie aut używanych ma on ponad 55-proc. udział w rynku. W autach nowych udział lidera wynosi niecałe 19 proc. Drugi jeśli chodzi o sprzedaż kredytów na samochody używane jest BNP Paribas Fortis, trzeci Santander Consumer Bank, a Alior Bank plasuje się tu na czwartym miejscu.
Banki o największej sprzedaży kredytów na samochody nowe i używane w II kw. 2011 roku
Źródło: Open Finance na podstawia danych z banków.
W segmencie samochodów nowych stawka jest dużo bardziej wyrównana. Co najmniej 10-proc. udział w rynku ma sześć instytucji, a trzeci Volkswagen Bank Polska traci do Getinu tylko 3,7 p.p. Jeśli chodzi o średnią kwotę kredytu, to jak zawsze najwyższe wartości znajdziemy w Mercedes Banku. Na rynku aut nowych jest to 101 tys. zł, w używanych zaś 89 tys. złotych. Wynika to ze specyfikacji banku, który najczęściej współpracuje z dilerami marki Mercedes, gdzie samochody kosztują dużo więcej niż np. w Fiacie czy Toyocie.
Komentarz Wojciecha Drzewieckiego, Zmniejszająca się sprzedaż na rynku samochodów nowych, szczególnie po stronie klienta indywidualnego znajduje odzwierciedlenie w liczbie udzielonych kredytów. Podobnie zresztą wygląda sytuacja na rynku samochodów używanych, gdzie również liczba rejestrowanych aut jest mniejsza niż rok wcześniej. Większe spadki obserwuje się po stronie aut marek popularnych, stąd też pewnie nieco mniejszy procentowy spadek wartości akcji kredytowej w porównaniu do spadku liczby kredytowanych aut. Niepewna sytuacja gospodarcza, niepokojące informacje dotyczące przyszłości ograniczają decyzje zakupowe Polaków. Dodatkową przeszkodą jest także wysoki kurs franka, który w znaczący sposób wpłynął na wzrost obciążeń na rynku kredytów hipotecznych „wyrzucając na pewien czas poza nawias” część osób, które potencjalnie mogłyby być zainteresowane zakupem auta. Nie pomaga również zmiana przepisów, która w pewien sposób ograniczyła dostęp do kredytów. Źródło: Doradcy Finansowi Open Finance Publikacja: 9 wrzesień 2011
|
|


nakredyt.pl znajduje się na liście 200 najbardziej
opiniotwórczych serwisów internetowych wg
Wyszukiwarki Wiadomości: News.NetSprint.pl